Czekamy...

dziecko.haczewski.pl

środa, 28 sierpnia 2013

Nic się nie dzieje...

Wydaje mi się, że na złość mi stanie się tak, że jednak będę musiała przejść przez etap wywoływania ciąży. Cóż.. cieszę się jednak z tego, że już na następny tydzień mała Oliwia będzie już  na świecie. Ogólnie nie dzieje się nic... czasem mam tylko bóle jak na okres, które mijają po kilkunastu minutach. 
Ojjj... moja ciąża nareszcie dobiega końca - jak ja się cieszę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz