Czekamy...

dziecko.haczewski.pl

sobota, 3 sierpnia 2013

20

Coraz bliżej zbliżamy się ku końcowi... łóżeczko przygotowane, wózek zamówiony więc teraz nic tylko rodzić. Zrobiliśmy też ostatnie pranie ciuszków Oliwii. Spotkałam się dziś z przyjaciółkami 
ze studiów... achhh to były czasy:) Jedna z nich ma wujka, który jest przełożonym pielęgniarek 
w szpitalu w którym będę rodzić i jak tylko zacznie się mój poród mam jej dać znać. 
Ona zaś zadzwoni do wujka i załatwi mi "uprzejmość" na porodówce. 
Z tego co wiem to nie zawsze jest z pielęgniarkami czy położnymi tak kolorowo więc taki przywilej mi się przyda.

Przeglądałam blogi.... kolejne dziewczyny mają już to za sobą, mają swoje maleństwa. Ja nadal czekam... i zazdroszczę im niesamowicie.

1 komentarz:

  1. Na pewno ci szybko zleci, tak samo jak i mi choć ja muszę czekac dłużej.

    OdpowiedzUsuń