Czekamy...

dziecko.haczewski.pl

piątek, 11 października 2013

Brak czasu...

Nie mam czasu tu zaglądać tak często jak robiłam to w ciąży... Moja córeczka wprawdzie jest grzeczna, ale ja zawsze coś mam do roboty... jak nie pranie to sprzątanie, obiad, zakupy... 
Więc jak przychodzi wieczór i pora snu to usypiam jak dziecko. Oliwia ma już miesiąc. 
Kocham ją całym sercem... zawładnęła moim światem. 
Z resztą nie tylko moim... 
M jest nią również zachwycony. Coraz więcej się uśmiecha i próbuje gaworzyć. 
Kocham te jej uśmiechy... kocham całą ją! 
Warte jej były chwile spędzone w szpitalu, ten ból... Mam ją i nic więcej się nie liczy. 
Przesypia praktycznie całe noce za to w dzień jest bardzo aktywna. 
Moja mała księżniczka. 

Ja regeneruję się po porodzie... jeszcze 1,5 tygodnia i muszę iść do lekarza na kontrolę. 
Chciałabym aby powiedział mi, że wszystko mi się dobrze zagoiło. Przy wysiłku w miejscu nacięcia krocze troszkę mnie pobolewa i martwię się strasznie. AAa i zapomniałabym - niestety nie karmię już piersią... pokarm zanikł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz